Pojawienie się Mai w naszym życiu z mojego punktu widzenia, czyli mamy-fotografki :)
 Wiele emocji, wzruszeń i pięknych wspomnień :) Tak chcę to zapamiętać. Mam też naszą sesję #Fresh48 - moją i mai, ale to w osobnym wpisie. Tutaj tylko to, co widziałam moim obiektywem. Na sali mógł mnie odwiedzić mąż bez starszej córki, więc pierwsze spotkanie dziewczyn było dopiero poza szpitalem. Bardzo mnie to wzrusza do dzisiaj, więc postanowiłam zostawić po tym ślad również tutaj <3
za zdjęcia z sali porodowej dziękuję Paniom położnym ze szpitala MSWiA w Bydgoszczy. Ten poród to piękna przygoda. wspominam go ze wzruszeniem i samymi dobrymi emocjami <3 Wszystkim życzę takich cudownych położnych obok i takiego szybkiego rozwiązania :) Zmieściliśmy się w godzinie <3 
Back to Top