Wiem, że dość często o tym mówię, ale powiem to po raz kolejny - uwielbiam sesje miejskie. Sesje kobiece zazwyczaj kojarzą się z sensualnymi, delikatnymi ujęciami, niekiedy w bieliźnie, we wnętrzu, gdzie światło jest delikatnie przygaszone. Ja mam dla nich alternatywę. Zapraszam nas - kobiety - do miasta.
Od 8 lat mieszkam w Bydgoszczy. Uwielbiam to miasto. Stwarza ono mnóstwo możliwości. Jest kilka takich ulic, że gdy nimi idę to mam ochotę poprosić pierwszą kobietę na chodniku o to, aby stanęła i zapozowała do mojego aparatu:) oczywiście nigdy tego nie zrobiłam, ale hm... może to pora, aby wyjść ze (to modne ostatnio) strefy komfortu? :)
Jeśli poniższe zdęcia do Ciebie przemawiają i czujesz, że sesja miejska może być fajną przygodą z niezapomnianą pamiątką - to daj znać :) Napisz wiadomość poprzez formularz kontaktowy lub media społecznościowe :)
Do zobaczenia "w mieście"!